Poker Hall of Fame 2026: jedno nazwisko, jeden wybór, Jason Koon

koon poker hall of fame 2026

Zapytany w 2025 roku o szanse na Poker Hall of Fame, Jason Koon odparł, że „zobaczy, co myślą ci, którzy już tam są”. Rok później wiadomo: myślą, że zasłużył. Trzydziestu trzech żyjących członków galerii sław wybrało go jedynym laureatem 2026 roku.

Koon spełnił próg wieku dosłownie na styk. Czterdzieste urodziny obchodził w sierpniu, a to właśnie ukończenie czterdziestki otwiera drogę do nominacji. Mimo szeroko komentowanej zmiany w procedurze wyboru został jedynym przyjętym w tym roku. To rzadkość, która sama w sobie mówi wiele o jego pozycji.

„Byłem w szoku”

Sam zainteresowany nie krył zaskoczenia. „Poker był dla mnie czymś wyjątkowym. Za pierwszym razem, gdy usiadłem do stołu, stał się całym moim życiem. I jest nim od dwudziestu lat” – powiedział Koon podczas transmisji z Main Eventu WSOP. „Zostać wybranym przez najlepszych graczy w historii to jedno z najwspanialszych przeżyć w moim życiu”. Przyznał też, że był zaskoczony podwójnie: najpierw samą nominacją, a potem informacją, że wchodzi do galerii jako jedyny.

W rozmowie z mediami Koon oddał hołd tym, którzy tym razem odpadli. Wymienił przyjaciół Jeremy’ego Ausmusa i Isaaca Haxtona, tego drugiego nazywając swoim mentorem z początków kariery w wysokich stawkach. Wspomniał również Scotta Seivera, którego określił jako najlepszego gracza super high roller na świecie w czasach, gdy sam zaczynał w tej stawce.

Kariera, która broni się liczbami

Liczby robią wrażenie. W sierpniu 2026 roku Koon zajmuje trzecie miejsce na liście zarobków wszech czasów, z dorobkiem przekraczającym 77 mln USD. Jest przy tym najwyżej sklasyfikowanym graczem, jaki kiedykolwiek trafił do galerii, bo ani liderujący Bryn Kenney, ani drugi Stephen Chidwick nie osiągnęli jeszcze wymaganego wieku. Blisko 2 mln USD z tej sumy przyniósł mu rok 2025, gdy wygrał Event #32 za 50 000 USD i sięgnął po drugą bransoletkę WSOP. Pierwszą zdobył pięć lat wcześniej, w prestiżowym turnieju heads-up za 25 000 USD.

Między tymi zwycięstwami Koon zaznaczył swoją obecność również poza stołem. Był ambasadorem PartyPoker i GGPoker, a dziś należy do Team Pro PokerStars, czyli serwisu, na którym stawiał pierwsze kroki online. To zresztą dobry moment, by przypomnieć, że dobór właściwej strony pokerowej potrafi zaważyć na całej karierze. Od 2019 roku reprezentuje też Triton Poker, gdzie zdobył rekordowe dwanaście tytułów, o pięć więcej niż ktokolwiek inny. Największą wygraną, ponad 3,5 mln USD, zainkasował w 2018 roku w turnieju short deck podczas Triton Montenegro.

Kto został za drzwiami

Warto pamiętać, kto tym razem został za drzwiami. Koon był jednym z pięciu debiutujących nominowanych, obok Shauna Deeba, Isaaca Haxtona, Chrisa Moormana i Justina Bonomo. Isai Scheinberg, twórca PokerStars, przepada już siódmy raz. Rekord w tej niechlubnej kategorii wciąż należy do Mike’a Matusowa, nominowanego dwanaście razy od 2013 roku i wciąż czekającego na swoją kolej.

Published
Categorized as Poker
Redaktor

Specjalizuje się w sektorze giełdowym, kryptowalut, blockchainu oraz hazardu. Ukończyła studia ekonomiczne na Uniwersytecie Szczecińskim, gdzie zdobyła solidne podstawy teoretyczne w zakresie finansów i zarządzania. Oprócz nich interesuje się teorią gier, od lat łącząc zdobyte doświadczenie z pasją do dziennikarstwa i nowinek technologicznych.