Brent Carter nie żyje. Dwukrotny mistrz WSOP zmarł w wieku 77 lat

Świat pokera pożegnał jedną z charakterystycznych postaci turniejowej sceny lat 90. Brent Carter, dwukrotny zdobywca bransoletki World Series of Poker (WSOP), zmarł w wieku 77 lat. Informację o jego śmierci przekazała PokerNews jego wieloletnia partnerka Jane Paquette. Dokładna przyczyna zgonu nie została ujawniona. Wiadomo jednak, że Carter w przeszłości przeszedł kilka zawałów serca i udarów.

Carter pozostawił po sobie ponad trzy dekady historii związanej z pokerem. Jego turniejowe zarobki wyniosły łącznie 3 099 501 dolarów, a pierwsze wyniki w bazie The Hendon Mob pochodzą z 1986 roku. Ostatni raz zawodnik znalazł się na liście płatnych miejsc w 2015 roku.

Brent Carter – pokerzysta, którego wszyscy znali

Dla wielu osób Carter był znacznie więcej niż tylko skutecznym zawodnikiem. Charakterystycznym elementem jego wizerunku była niebieska kurtka i kubek Big Gulp w dłoni. Jego partnerka Jane Paquette, z którą był związany przez 32 lata, wspominała go jako człowieka niezwykle pomocnego i życzliwego.

„Brent był jedną z najmilszych osób, jakie znałam” – powiedziała Paquette, cytowana przez PokerNews.

Według jej wspomnień Carter chętnie dzielił się pieniędzmi z innymi, gdy odnosił sukcesy przy pokerowym stole. Jedną z historii, które szczególnie zapadły jej w pamięć, było przekazanie 20 dolarów Stu Ungerowi na taksówkę dzień przed jego śmiercią.

Carter regularnie pomagał również osobom bezdomnym, którym miał dostarczać jedzenie kilka razy w tygodniu. Jego znajomi podkreślali, że potrafił nawiązać rozmowę praktycznie z każdym.

Dwie bransoletki WSOP i ponad 3 mln dolarów wygranych

Największe sukcesy Cartera przypadły na przełom lat 80. i 90. Pokerzysta zdobył dwie bransoletki WSOP, a jego najważniejszym wynikiem w karierze było trzecie miejsce w Main Evencie WSOP 1995. Za ten rezultat otrzymał 302 750 dolarów.

Było to jedno z czterech trzecich miejsc Cartera w turniejach WSOP. Do tego dochodziły dwa finałowe występy zakończone na drugiej pozycji.

Pierwsza bransoletka w 1991 roku

Pierwszą bransoletkę Carter zdobył podczas WSOP w 1991 roku. Triumfował w turnieju $1500 No-Limit Hold’em, inkasując 156 800 dolarów.

Trzy lata później ponownie sięgnął po złoto. Tym razem zwyciężył w turnieju $1500 Limit Omaha podczas WSOP 1994, a jego nagroda wyniosła 83 400 dolarów.

Carter miał na koncie również dwie złote obrączki WSOP Circuit.

Sukcesy poza WSOP

Dorobek pokerzysty nie ograniczał się do turniejów organizowanych przez WSOP. W 1990 roku wygrał $1550 No-Limit Hold’em podczas Amarillo Slim’s Super Bowl of Poker, otrzymując 87 000 dolarów.

Rok później zwyciężył także w $2500 Pot-Limit Omaha Hall of Fame Poker Classic, gdzie zdobył 156 800 dolarów.

Carter zaczynał od wyścigów konnych

Zanim poker stał się jego pełnoetatowym zajęciem, Carter interesował się wyścigami konnymi. Szczególnie bliskie były mu wyścigi zaprzęgów.

Sam pokerzysta dostrzegał wiele podobieństw między obiema dyscyplinami. Przy stole pokerowym trzeba analizować przeciwników i szukać sposobu na zdobycie wszystkich żetonów, podczas gdy w wyścigu zawodnicy próbują przewidzieć, jak doprowadzić swojego konia do zwycięstwa.

Carter podkreślał przy tym, że zarówno w pokerze, jak i w wyścigach nie zawsze wygrywa najlepszy. Nawet najlepsza ręka nie gwarantuje sukcesu, podobnie jak najlepszy koń nie musi przekroczyć mety jako pierwszy.

Był aktywny przy organizacji turniejów

Carter zasłynął nie tylko jako zawodnik. Według jego partnerki miał ogromny wpływ na harmonogramy turniejów. W jego karierze znalazło się około 53 stron wyników turniejowych, a Carter miał analizować harmonogramy i zwracać uwagę na konflikty między wydarzeniami.

Jego zdaniem dwa turnieje z tej samej kategorii nie powinny być rozgrywane jednocześnie, jeśli ich struktura wymagała od uczestników gry przez dwa dni. Paquette wspominała, że organizatorzy często uwzględniali jego sugestie.

Kontrowersje z ostatnich lat życia

Historia Cartera nie była pozbawiona kontrowersji. W 2021 roku pokerzysta został oskarżony na szczeblu federalnym o rozpowszechnianie fałszywych informacji i prowadzenie mistyfikacji.

Sprawa dotyczyła przesyłania podejrzanego białego proszku do siedziby New York State Gaming Commission w Schenectady. Carter przyznał się do winy. Jak wynika z przedstawionych informacji, pozostawił również listy skierowane do pracowników komisji, w których znajdowały się groźby.

Ostatecznie został skazany na karę odpowiadającą czasowi już spędzonemu w areszcie.

Mimo tego epizodu jego wieloletni dorobek przy pokerowych stołach pozostaje istotną częścią historii amerykańskiego pokera turniejowego.

Brent Carter pozostawił po sobie wyjątkową historię

Carter był reprezentantem pokolenia pokerzystów, które budowało turniejową scenę na długo przed erą internetowego pokera i ogromnych festiwali. Zaczynał od gry w czasach, gdy struktura turniejów wyglądała zupełnie inaczej niż obecnie, a za udział w wydarzeniu za 500 dolarów zawodnicy otrzymywali dokładnie 500 żetonów.

Przez lata wypracował własną pozycję, zdobył dwie bransoletki WSOP, wygrał ponad 3 mln dolarów w turniejach i zapisał się w historii Main Eventu dzięki trzeciemu miejscu w 1995 roku.

Dla środowiska pokerowego Carter pozostanie jednak nie tylko zdobywcą bransoletek i finalistą najważniejszego turnieju świata. Wspomnienia jego partnerki pokazują człowieka, który chętnie pomagał innym, dzielił się sukcesami i przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci przy pokerowych stołach.

Brent Carter miał 77 lat.

Published
Categorized as Poker

Jest ekspertką w dziedzinie iGamingu, technologii oraz teorii gier. Ukończyła studia z zakresu finansów i bankowości na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Obecnie specjalizuje się w tworzeniu profesjonalnych treści oraz doradztwie w obszarze giełdy, hazardu i kryptowalut.