25 października 2009 roku odbył się turniej EPT w Warszawie. Choć od ostatniego festiwalu European Poker Tour w Warszawie mija już ponad 16 lat, wspomnienia o czasach, gdy pokerowe gwiazdy światowego formatu rywalizowały w sercu Polski, wciąż są żywe. W latach 2007-2009 nasza stolica aż czterokrotnie gościła ten prestiżowy cykl, stając się ważnym punktem na pokerowej mapie Europy. Październik 2009 roku zapisał się jednak w historii jako data ostatniego takiego turnieju na polskiej ziemi.
Finałowy turniej w cieniu nadchodzących zmian
Ostatnia edycja EPT w Warszawie, zorganizowana w hotelu Hyatt, od początku miała wyjątkową atmosferę. Wpisowe, które na przestrzeni lat wzrosło z 15 000 zł do 25 000 zł, przyciągnęło 207 graczy.
Wśród nich nie brakowało międzynarodowych sław, jak Shaun Deeb czy Włoch Luca Pagano, ale także silnej reprezentacji Polski, w tym Marcina „Górala” Horeckiego, braci Wasków i Patryka Ślusarka.
W powietrzu unosiła się jednak niepewność – wszyscy wiedzieli, że nad pokerem w Polsce zbierają się czarne chmury w postaci nowej ustawy hazardowej.
Polskie nadzieje i francuski triumf
Mimo obiecującego początku, gdy po drugim dniu w grze pozostawało sześciu Polaków, a Piotr Kiliński plasował się w czołówce, do miejsc płatnych dotarł tylko jeden nasz reprezentant.
Wojciech Polak zajął ostatecznie 23. miejsce, inkasując 28 620 zł. Na stole finałowym największą gwiazdą był wspomniany Luca Pagano, który zakończył rywalizację na czwartym miejscu.
Zwycięzcą ostatniego EPT Warszawa został Francuz Christophe Benzimra, dla którego wygrana w wysokości blisko 1,5 miliona złotych była największym sukcesem w karierze.
Ustawa hazardowa – cios, który zakończył pokerowe święto
Niedługo po zakończeniu turnieju polski świat polityczny pogrążył się w tzw. „aferze hazardowej”. Jej konsekwencją była restrykcyjna ustawa z 2010 roku, która praktycznie zdelegalizowała organizację turniejów pokerowych poza legalnymi kasynami.
Był to potężny cios nie tylko dla profesjonalnej sceny, ale również dla inicjatyw charytatywnych. Turnieje pokerowe organizowane w ramach finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP), które cieszyły się ogromną popularnością i zbierały znaczne środki, musiały zniknąć.
Polacy wciąż odnoszą sukcesy
Nowelizacja ustawy z 2017 roku przyniosła pewne zmiany, legalizując m.in. grę online u licencjonowanych operatorów, jednak nie przywróciła możliwości organizacji otwartych, dużych festiwali na żywo pokroju EPT.
Dziś, gdy polscy pokerzyści należą do ścisłej światowej czołówki i wygrywają festiwale EPT zagranicą temat ostatnich rozgrywek powraca szczególnie mocno. Możemy tylko z nostalgią wspominać tamte czasy i marzyć o powrocie wielkiego pokera do Polski.
Największe polskie turnieje jak Polish Poker Masters czy Poker Fever Tour są rozgrywane w czeskich i słowackich kasynach. Podatki zasilają budżety innych państw a Polska przeznacza dodatkowe środki na „walkę” z hazardem.






