Steven Jones, pokerzysta, który w 2023 roku zajął drugie miejsce w World Series of Poker (WSOP) Main Event, zdobywając 6,5 miliona dolarów, staje przed zupełnie nowym wyzwaniem. Amerykanin weźmie udział w nadchodzącym sezonie popularnego reality show Netflixa, „Squid Game: Wyzwanie”, gdzie powalczy o główną nagrodę w wysokości 4,56 miliona dolarów. Informację tę potwierdził sam zawodnik w mediach społecznościowych, wzbudzając ogromne zainteresowanie zarówno w świecie pokera, jak i wśród fanów telewizyjnej rozrywki.
Choć nagroda jest niższa niż jego wygrana z WSOP, droga do niej może okazać się równie trudna, co pokonanie ponad 10 000 rywali przy pokerowym stole.
Od kart do ekstremalnych wyzwań
Program, inspirowany bijącym rekordy popularności koreańskim serialem, gromadzi 456 uczestników, którzy rywalizują w serii zadań testujących sprawność fizyczną i odporność psychiczną.
W przeciwieństwie do fabularnego oryginału, eliminacja z gry nie kończy się śmiercią, ale stawką wciąż są pieniądze. Sumy są na tyle duże, że mogą zmienić życie. Jones, oznaczony numerem 183, będzie musiał wykorzystać pokerowy spokój i umiejętność strategicznego myślenia, aby przetrwać w bezwzględnej rywalizacji. Pierwszy sezon show okazał się globalnym hitem, przyciągając ponad 20 milionów widzów już w pierwszym tygodniu.
Pokerzyści na szklanym ekranie
Steven Jones nie jest pierwszym przedstawicielem świata pokera, który próbuje swoich sił w telewizyjnym show. Wcześniej na ekranach pojawili się m.in. Robbi Jade Lew czy Garrett Adelstein, znany z programu „Survivor”. Udział wicemistrza WSOP w „Squid Game: Wyzwanie” budzi jednak ogromne emocje.
Fani zastanawiają się, czy stalowe nerwy, umiejętność blefu i analityczne myślenie, które zaprowadziły go na szczyt pokera, okażą się równie skuteczne w brutalnym świecie reality show, gdzie sojusze i zdrady są na porządku dziennym.






