Marzenia o wielkiej wygranej, która odmieni życie, od nowego roku będą nieco bardziej kosztowne. Ministerstwo Finansów zapowiedziało bowiem znaczącą podwyżkę podatku od wygranych – stawka daniny płaconej od wygranych uzyskanych w grach, kasynach czy zakładach wzajemnych ma wzrosnąć z obecnych 10% do 15%. Zmiany mają wejść w życie już 1 stycznia. Sprawdź więcej informacji.
Czym jest podatek od wygranych w kasynie?
Podatek od wygranych to zryczałtowany podatek dochodowy, którym objęte są nagrody z konkursów, gier losowych, loterii oraz zakładów wzajemnych. Jego obecna stawka wynosi 10% wartości nagrody.
Zazwyczaj to organizator wydarzenia jest odpowiedzialny za pobranie i odprowadzenie podatku do Urzędu skarbowego. Zwycięzca otrzymuje więc kwotę netto i nie musi jej już wykazywać w rocznym zeznaniu PIT.
Kluczowy jest próg zwolnienia: podatek od wygranej w kasynie płaci się tylko wtedy, gdy jednorazowa wartość wygranej przekroczy kwotę 2280 zł. Nagrody o niższej wartości są całkowicie zwolnione z opodatkowania.
Podatek odprowadza się tylko w polskich kasynach czy poker roomach. Zagraniczne strony go nie odprowadzają.
Co to oznacza w praktyce dla zwycięzcy?
Do tej pory, wygrywając w kasynie na przykład 100 000 zł, na konto szczęśliwca trafiało 90 000 zł, a 10 000 zł organizator odprowadzał do Urzędu skarbowego. Po zmianach, z tej samej kwoty wygranej, w kieszeni zwycięzcy zostanie już tylko 85 000 zł. Dodatkowe 5 000 zł zasili budżet państwa.
Mechanizm poboru podatku pozostanie bez zmian – nadal będzie on potrącany ryczałtowo przez organizatora gry lub konkursu.
Oznacza to, że zwycięzcy nie będą musieli martwić się dodatkowymi formalnościami i samodzielnym rozliczaniem się z fiskusem. Otrzymają po prostu kwotę pomniejszoną o wyższą stawkę.
Spekuluje się, że zagraniczne podmioty, oferujące usługi kasyna online czy zakładów bukmacherskich, mogą zyskać sporo użytkowników dzięki tym zmianom.
Element szerszej strategii fiskalnej
Jak wynika z informacji opublikowanych na stronach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, podwyżka podatku od wygranych nie jest odosobnionym działaniem. To część większego planu rządu, mającego na celu zwiększenie wpływów budżetowych z różnych sektorów.
W przygotowaniu są również inne zmiany podatkowe. Rząd planuje tymczasowo podnieść podatek CIT dla banków do 30% w 2026 roku, a także pracuje nad wprowadzeniem podatku cyfrowego.
Nowa danina, wzorowana na rozwiązaniach z Francji czy Wielkiej Brytanii, ma objąć technologicznych gigantów, takich jak Google czy Facebook, i wynieść 3% od ich przychodów.
Podsumowanie: Podatek od wygranych zmusi graczy do szukania alternatyw
Wygląda na to, że rząd szuka dodatkowych środków w wielu miejscach – od potężnych instytucji finansowych, przez globalne korporacje, aż po kieszenie indywidualnych obywateli, którym dopisało szczęście.
Rynek hazardowy w Polsce rozwija się bardzo szybkim tempie. Od nowego roku każda wygrana będzie więc niosła ze sobą nieco większy wkład w państwową kasę.
Takie zmiany to woda na młyn dla zagranicznych kasyn bez KYC, które zapewniają anonimową grę i nie pobierają żadnego podatku od wygranych.






